poniedziałek, 8 stycznia 2018

Ahoj Piraci! Konkurs z Canpol Babies!


Zapraszam ponownie na konkurs organizowany wspólnie z Canpol babies ;) Jedna z osób ma szansę zdobyć rewelacyjną matę Canpol babies ale nie jest to zwykła mata! Posiada funkcje kojca, jest miękka i kolorowa. Zaciekawi każdego maluszka :) Tym razem także konkurs odbywa się na fanpage. Zwiększcie swoje szanse i zgłoście się na blogu oraz fanpage ( zgłoszenia muszą być różne, nie mogą się pojawić dwa takie same).



Zadanie konkursowe:

"Ahoj Piraci!"

Czyli morska opowieść z twoim maluszkiem w roli głównej. 

Podziel się z nami w dowolnej formie: kilka zdań, wierszyk, rysunek, zdjęcie. Wybierzemy te najciekawsze, najśmieszniejsze, intrygujące albo wzruszające. Forma zgłoszenia zależy od Ciebie.

Mile widziane polubienie stron czy udostępnienie postu. Zaproście znajomych niech bawią się razem z Nami :) 


Zasady:

Prace konkursowe można zostawić na blogu pod tym postem lub przesłać w komentarzu pod plakatem konkursowym na fanpage Rodzianie Testowanie czyli TUTAJ. Osoby nie mające konta na facebooku mogą przesłać prace: zdjęcie czy kolaż na email: romsta91@wp.pl . Będę na bieżąco wstawiać je w komentarzach pod konkursem. Do pracy należy dołączyć dane osoby zgłaszającej: imię i nazwisko. 
Osoby zgłaszające prace na Facebooku zachęcam do polubienia fanpage sponsora oraz naszego :)
Zachęcam też do udostępnienia postu :) 

Można zostawić dwie prace: jedną na blogu, a drugą na fanpage ale muszą się one od siebie różnić. Nie można dodać tej samej pracy w dwóch miejscach. 

Nagrodą jest Mata Canpol Babies "Piraci"



WYNIKI!

Wygrała Natalia Gołębiowska, która zostawiła zgłoszenie na fanpage :)
Gratuluję wspaniałej nagrody i proszę się zgłosić do mnie z danymi :) 





😀

Regulamin konkursu:

"Ahoj Piraci!"

Czas trwania konkursu 08.01.2018-22.01.1018

1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga Rodzianie.
2. Sponsorem nagrody jest Canpol babies.
3. Nagrodą w konkursie jest mata Piraci.
4. Zadanie polega na umieszczeniu fotografii, pracy plastycznej,wierszyka, odpowiedzi w komentarzu pod plakatem na fanpage Rodzianie Testowanie, na blogu w poście konkursowym lub przesłanie na email: romsta91@wp.pl wraz z danymi osoby zgłaszającej: imię oraz nazwisko.
5. Wyniki zostaną ogłoszone do 28.01.2018.
6. Wyboru zwycięzcy dokona organizator.
7. Zwycięzca zgadza się, aby organizator przekazał jego dane adresowe sponsorowi nagrody, w celu dostarczenia wygranej.
8. Osoby zgłaszające pracę mogą udostępnić plakat konkursowy i polubić profile organizatora oraz sponsora. 
9. Konkurs organizowany jest na terenie Polski.
10.Uczestnik, który zwycięży, w celu uzyskania nagrody powinien podać dane do wysyłki. Uczestnik konkursu wyraża zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów związanych z konkursem.
11.Nie można przekazywać nagród na rzecz innych osób oraz wymieniać nagrody rzeczowej na jej wartość pieniężną u Organizatora.
12.Serwis Facebook.com udostępnia wyłącznie infrastrukturę, dzięki której możliwa jest organizacja konkursu. Facebook nie sponsoruje i nie uczestniczy w organizacji konkursu, a tym samym nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania Organizatora i konsekwencji przeprowadzenia konkursu na łamach serwisu.
13. Wysyłając pracę/zdjęcie wyrażasz zgodę na opublikowanie zwycięskiej pracy na stronie organizatora i sponsora. 
14. Jedno zgłoszenie na rodzinę na fanpage oraz jedno na blogu.W sumie można dodać dwie prace różniące się od siebie.
15. Praca nie może/ nie mogła brać udziału w innym konkursie. 

8 komentarzy:

  1. znamy my korsarkę małą
    podróżniczką jest wspaniałą
    pływa jeszcze w brzuszku mamy
    ale już niedługo ja powitamy
    pirat jest z niej doskonały
    wszystkie badania tak pokazały
    dowodzi o tym tez na śledzie smaczek
    nawet doktor mówi że świetny z niej pływaczek
    z pęcherzem pojedynki trenuje
    i po piracku sobie baluje
    zagrabiła już dawno serca taty i mamy
    dla tej dzielnej piratki wszystko oddamy
    wiemy ze plądrować będzie cały nasz świat
    nie zależnie ile będzie mieć lat

    Aleksandra Maśluch





    OdpowiedzUsuń
  2. Synek w piratach się lubuje,
    Jacka Sparrowa z zaciekawieniem obserwuje.
    Morskich przygód słucha z zaciekawieniem,
    rejs po morzu może w przyszłości być jego marzeniem.
    Pewną historyjkę mama mu opowiedziała,
    uśmiech na malutkiej buzi zaobserwowała.
    Dawno , dawno temu mały pirat Kamil żeglował po oceanie,
    zjadając dorsza na śniadanie.
    Wtem na wodzie piana się ukazała,
    mała syrenka na pirata z wody spojrzała.
    Jako Arielka się przedstawiła,
    pirata Kamila do morskiego królestwa zobaczyła.
    Maskę tlenową na buzię mu założyła,
    jego dłoń mocno chwyciła.
    Razem zanurkowali,
    niezwykły podwodny świat podziwiali.
    Kolorowe królestwo z koralowców było zbudowane,
    przez boga Posejdona zarządzane.
    W królestwie tym wszyscy szczęśliwi byli,
    nigdy wcześniej turystów tu nie zauważyli.
    Arielka małego pirata przedstawiła,
    do króla go zaprowadziła.
    Tam serdecznie ich przywitano,
    pyszne jedzenie na stół podano.
    Kolorowe rybki z radością śpiewały,
    w wyjątkowy nastrój wprawiały.
    A gdy słońce już za falami zachodziło,
    coś małego pirata obudziło.
    Wszystko to pięknym snem było,
    lecz w pamięci piękne wspomnienie zostawiło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój maluszek uwielbia morskie wyprawy, dlatego też często na basen ją zabieramy.
    Pluskanie, chlapanie czy nurkowanie, nie jest problemem bo we krwi ma pływanie.
    Tatuś ratownik on nauczy ją wszystkiego, bo woda jest lepsza od świata górskiego.
    C- Całkiem niedawno jej prezencik sprawiliśmy, wszyscy razem na statek się zabraliśmy.
    A- Ahoj przygodo!- tak tata głośno woła, zaraz naszego kapitana do nas przywoła.
    N- Nagle ujrzeliśmy prawdziwego rekina a widok to rzadki, on nie jest groźny bo uśmiech ma przesłodki.
    P- Popłynęliśmy daleko już horyzontu nie widać, nagle deszczyk zaczął na statek skromnie padać.
    O- Objawił się nagle mały wieloryb, który humorem tryska; my chcemy go zobaczyć oczywiście najlepiej z bliska.
    L- Ludzie już to wiedzą, że na morzu jest cudownie, ponieważ często delfin pojawia się nieoczekiwanie.
    B- Błękitna woda tu zobaczyliśmy nawet szczupaki, a nad nami widać latające morskie ptaki.
    A- Ach jak tu pięknie, szkoda że tu nie mieszkamy, bo każdego dnia nową przygodę byśmy natrafiali.
    B- Bacznie więc obserwujemy rybki czy mewy białe, by zapamiętać jak wygląda nasze morze wspaniałe.
    I- I tak się kończy rodzinna morska wyprawa, dla nas to była najlepsza zabawa.
    S- Spójrz mamo na mój uśmiech wesoły, ja chcę tu wracać i nie chcę słyszeć odmowy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Za górami, za lasami w dryfującej krainie,
    Mieszkała dziewczynka, co urodą słynie,
    Każdego dnia na morzu statkiem pływała,
    Czyhającego zła dookoła nigdy się nie bała.

    Pewnego razu, gdy słońce nie przygrzewało,
    W głowie kilka myśli dziewczynkę namawiało,
    Aby to na przygodę życia statkiem wyruszyła,
    Tak z dnia na dzień wszystkie sprawy zostawiła.

    Mijały dni, a dziewczynka w zadumie wciąż żyła,
    O niezapomnianej przygodzie na morzu marzyła,
    Zrobiła to ! W kilka chwil plecak swój spakowała,
    I Swoim wielkim statkiem w nieznane dryfowała.

    Na statku nie było nudno, kolory tam królowały,
    Wszystkie ważne funkcje w pokładzie znajdowały,
    Miękkie i wygodne siedzisko, idealne to do leżenia,
    Wbudowane lusterko do obserwowania zagrożenia.

    Szeleszczące kółeczka zbliżającą burzę zwiastujące,
    Dwie piszczałki na kole sterowym, sygnał to dające,
    Aby czym prędzej pomoc wezwać w razie zagrożenia,
    Oraz znajdująca się pozytywka, do myśli uspokojenia.

    Na kole sterowym również grzechotka się znajduje,
    Ciekawą a nie nudną podróż właśnie nam zwiastuje,
    Taka przygoda w nieznane, statkiem wyposażonym,
    I można powiedzieć, Zuzia jest dzieckiem spełnionym.

    Gdy tak po morzu dryfowała, statek inny zobaczyła,
    O jej ! Jak wspaniale ! W przyjaźń z nimi uwierzyła,
    Lecz to nie przyjaciel ! Oto piraci się do niej zbliżali,
    To coś dziwnego ! Wszyscy radośnie do niej machali.

    "Ahoj Piraci" zawołała z uśmiechem tak dziewczynka,
    Kołysząc się na wciąż bok w rytm pozytywki dziecinka,
    Oto nowa przygoda przed nią drzwi swoje otwierała,
    A malutka radości na swym pokładzie nie opanowała.

    [A]leż przygoda przed Zuzią się oto malowała,
    [H]urra ! Wspaniale wyposażony statek miała,
    [O]od piszczałek do legowiska, aby odpoczęła,
    [J]edno to pewne, radośnie przygodą się zajęła.

    [P]ływała i pływała ! Aż na przyjaciół natrafiła,
    [I] wszystkim ! Taką radość swoją oznajmiła...
    [R]uchami falowanymi na boki się wciąż ruszała,
    [A]czkolwiek statkiem po morzu nie dryfowała,
    [C]ała ta przygoda na macie od Campol się odbyła,
    [I]leż to radości z przygody z piratami jej sprawiła !

    Sylwia Klichowska

    OdpowiedzUsuń
  6. Córka moja niczym pirat, przemierzyć zdołała
    morze wód płodowych, gdy w brzuszku pływała.
    Udało jej się podbić ląd nowy nieznany,
    Gdy tylko opuściła brzuszek swojej mamy.
    Łotr z niej jest okropny, potwierdzić to mogę,
    wystarczy choć na chwilę położyć ją na podłogę.
    W kilka sekund grabić próbuje to co zdoła,
    "Nie tylko nie pilot!" tata do niej woła.
    Gdy pilot już z zabawy wykluczyć im się uda,
    To bawią się we dwoje więc nie grozi im nuda.

    Tata majtkiem podłogowym, córka kapitanem,
    wyruszają w rejs, wszystko zgodnie z planem.
    Na pierwszy rzut, kierunek na wyspę obierają,
    tam najróżniejsze przygody na nich czekają.
    Rekiny, płaszczki i inne stwory,
    czają się na piratów morskie potwory.
    Lecz oni dzielnie się z nimi rozprawiają,
    wszystkie przeszkody sprawnie omijają.

    Wyspę dla nich kuchnia udaje do zabawy,
    ja się w to nie wtrącam, to pirackie sprawy...
    Żeglują, pływają, mapę odkrywają,
    i tak od samego rana we swoje rozrabiają.
    Wieczorem do portu zawijać już pora,
    choć córka do piracakich zabaw wciąż skora.
    Przed spaniem jak każdy pirat prawdziwy,
    zażywa kąpieli prawdziwej, nie takiej na niby.
    Gdy pirat już czysty, to w świętym spokoju
    zasypiać może w swoim pokoju.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na FB dodane i próbuję też swoich sił tutaj :)

    Czary mary, hokus pokus...
    -STOP! To nie ta bajka!
    - Nie ta bajka?
    - Przecież miało być o piratach a nie czarodziejach!
    - Ciiiii... Nie przerywaj. Będą piraci!
    Czary Mary, hokus pokus czarnoksiężnik rzuca czary.
    Jest w kapeluszu, ma brodę i jest bardzo stary.
    Co za czary on rzuca w dalekie przestworza?
    Takie co trafiają wprost na środek morza.
    Tam stoi wielki okręt piratów,
    Na nim cała załoga kamratów.
    Ahoj przygodo! Głośno pokrzykują.
    Jeszcze nie wiedzą co czary im zaraz zmajstrują.
    Czarodziej zakazał wiatrom w żagle dmuchać.
    One wystraszone zaczęły go słuchać.
    W planach miał plany im pokrzyżować
    I skarb piracki gdzie indziej schować.
    Najlepiej w swojej jaskini magicznej,
    By liczyć dukaty i mierzyć perły śliczne.
    Wróćmy jednak do tego co dzieje się na morzu w tej chwili
    I tego jak brakiem wiatru piraci się zdziwili.
    Czy na środku morza zakończy się ta przygoda?
    Czy ktoś piratom siły doda?
    Szybko się jednak kamraci wzięli za wiosła
    I z płuc ich rozbrzmiała piosnka radosna:
    Ahoj! Przygoda na nas czeka ciekawa
    Jak zejdziemy na ląd zazieleni się trawa.
    Mapa nas poprowadzi do skarbu pięknego
    Po trochę dukatów będzie dla każdego.
    Tak śpiewali i płynęli w stronę wyspy szerokiej
    Te na bocianim gnieździe wypatrywał przeszkód jednym okiem.
    Dopłynęli wreszcie na piaszczystą plażę.
    Kapitan wziął mapę i powiedział "Drogę Wam wskażę".
    Szli przez gęsty las palmowy,
    Cicho i w skupieniu bez żadnej rozmowy.
    Gdy doszli do wielkiego głazu w kształcie koła
    To już wiedzieli, że nic ich nie pokona.
    Na raz, dwa i trzy głaz przesunęli
    I widząc kufer z zachwytu aż pieli.
    Cieszyli się za skarbu pięknego i wielkiego
    Oraz, że wyprzedzili czarnoksiężnika podłego.
    A magik ten siedzi pod palmą i płakał,
    Że nawet na jednego dukata się nie załapał.

    OdpowiedzUsuń
  8. A jaki taki super konkurs przegapiłam ;( a mate musze koniecznie mieć dla malucha z brzucha ;)

    OdpowiedzUsuń

:)

/>