wtorek, 18 kwietnia 2017

Konkurs ulubiony przedmiot z Canpol babies!


Zadanie konkursowe:

Bez jakiego przedmiotu nie wyobrażasz sobie opieki nad dzieckiem czy codziennej pielęgnacji? Może jest to pozytywka pomocna przy usypianiu maluszka albo monitor oddechu? Napisz lub pokaż co jest ci pomocne i dlaczego właśnie bez tego było by trudniej. Myślę,że zadanie nie jest trudne. Wystarczy odpowiedzieć w kilku zdaniach, czy pokazać zdjęcie przedmiotu. Razem z Kubą wybierzemy dwa zgłoszenia, tak dwa! Dwie osoby mają szansę wygrać powyższy zestaw: okrycie kąpielowe i aspirator do noska  :) 

Też mieliśmy taki zestaw i możemy polecić!




Zasady:
Prace konkursowe można zostawić na blogu pod tym postem lub przesłać w komentarzu pod plakatem konkursowym na fanpage Rodzianie Testowanie czyli TUTAJ . Osoby nie mające konta na facebooku mogą przesłać prace,zdjęcie na email: romsta91@wp.pl . Będę na bieżąco wstawiać je w komentarzach pod konkursem. Do pracy należy dołączyć dane osoby zgłaszającej: imię i nazwisko. 
Osoby zgłaszające prace na Facebooku zachęcam do polubienia fanpage sponsora oraz naszego :)
Zachęcam też do udostępnienia postu :) 


Wyniki:
W konkursie  wygrywają: Jowita Damian Chojnaccy (zgłoszenie na facebooku) oraz Magdalena Czuba (zgłoszenie na blogu). Ciężko było wybrać, na szczęście mogłam liczyć na pomoc :) 



Regulamin konkursu:

"Ulubiony przedmiot"-Konkurs z Canpol babies

Czas trwania konkursu 18.04-02.05

1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga Rodzianie.
2. Sponsorem nagrody jest Canpol babies.
3. Nagrodą w konkursie jest zestaw: okrycie kąpielowe i aspirator
4. Zadanie polega na umieszczeniu fotografii, pracy plastycznej,wierszyka, odpowiedzi w komentarzu pod plakatem na fanpage Rodzianie Testowanie, na blogu w poście konkursowym lub przesłanie na email: romsta91@wp.pl wraz z danymi osoby zgłaszającej: imię oraz nazwisko.
5. Wyniki zostaną ogłoszone do 06.05.2017.
6. Wyboru zwycięzcy dokona organizator.
7. Zwycięzca zgadza się, aby organizator przekazał jego dane adresowe sponsorowi nagrody, w celu dostarczenia wygranej.
8. Osoby zgłaszające pracę mogą udostępnić plakat konkursowy i polubić profile organizatora oraz sponsora. 
9. Konkurs organizowany jest na terenie Polski.
10.Uczestnik, który zwycięży, w celu uzyskania nagrody powinien podać dane do wysyłki. Uczestnik konkursu wyraża zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów związanych z konkursem.
11.Nie można przekazywać nagród na rzecz innych osób oraz wymieniać nagrody rzeczowej na jej wartość pieniężną u Organizatora.
12.Serwis Facebook.com udostępnia wyłącznie infrastrukturę, dzięki której możliwa jest organizacja konkursu. Facebook nie sponsoruje i nie uczestniczy w organizacji konkursu, a tym samym nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania Organizatora i konsekwencji przeprowadzenia konkursu na łamach serwisu.
13. Wysyłając pracę/zdjęcie wyrażasz zgodę na opublikowanie zwycięskiej pracy na stronie organizatora i sponsora. 
14. Jedno zgłoszenie na rodzinę.
15. Praca nie może/ nie mogla udziału w innym konkursie. 

11 komentarzy:

  1. Cudowna nagroda dla mamy jak i dzidzi. Spróbujemy moze tym razem nam sie uda😀

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej pomocny w moim macierzyństwie okazał się laktator. Maja urodziła się z lekko cofniętą wargą, było jej ciężko chwycić brodawkę, by zacząć ssać, mimo teoretycznego przygotowania nie udało mi się karmić normalnie. Dlatego przez cały okres jej karmienia, co 3 godziny odciągałam mleko, by móc dać jej to co najlepsze, byłam mamą KPI- karmiącą piersią inaczej. Dla Mai natomiast najważniejszy okazał się kocyk, nie rozstaje się z nim od ponad trzech lat, uspokaja ją, z nim zasypia. Teraz, gdy oczekuje drugiej córki, również te rzeczy będą dla mnie bardzo ważne. Polubiłam stronę jako Mum in patchwork. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej przydatny okazał się koc. Tak, zwykły koc pluszowy a na dodatek ciemny szary. Mojemu maluchowi jednak to nie przeszkadza w tym, aby to był ukochany kocyk. Jest to jedyna rzecz, która potrafi go ululać do snu. Zanim pojawił się kocyk nasze życie było pasmem niewyspania i ciągłej walki o odrobinkę snu. Odkąd jest z nami kocyk życie jest o wiele łatwiejsze i wyspane :) i już nie przeszkadza mi nawet to, że to najbrzydszy kocyk jaki widziałam, najważniejsze, że dba o sen mojego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Whisbear najbardziej przydatny mis który okazał sie gwiazdka z nieba bardzo nam sie przydaje gdy synekowi ciężko jest zasnac samemu.
    Justyna Waszkiewicz

    OdpowiedzUsuń
  5. My też próbujemy, a co ;-) Zgłoszenie dodamy na fp jako Magdalena Zalewska.Ale blog czytamy choć się nie udzielamy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też spróbuję ;) Gram na Facebooku ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za górami za lasami mieszkała Pati ze swymi rodzicami. Kąpać się wielce uwielbiał, jej buzia wtedy szeroko się śmiała. Każdego dnia w wannę wskakiwała,trochę się myła, trochę wygłupiała. A po kąpieli w ręcznik się chowała, że nawet pięta jej nie wystawała. Okryta pupcia, plecy i głowa,nawet czuprynka w kapturku się chowa.
    Niestety nasz ręcznik trochę latek ma, więc czas wygrać nowy o ile się da :-)
    Tym bardziej że w brzusiu rośnie dzidzia nowa, która się również w ręczniczku schowa.
    Bez tego okrycia nie ma kąpieli.Mówię Wam szczerze,żebyście wiedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogłam zdjęcia dodać wiec wysyłam je na maila :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jako mama dwójki dzieciaczków muszę stwierdzić ,że codziennej pielęgnacji Maluszka nie wyobrażam sobie bez -PIELUSZKI JEDNORAZOWEJ!dlaczego?
    Jednorazowa pieluszka jest niezbędna do pielęgnacji mego Maluszka.
    Musi być mięciutka i cieniutka,
    wilgoć wchłaniać doskonale ,nie uciskać brzuszka wcale.
    Ruchów Malca nie krępować i wygodnie się zdejmować.
    Nie podrażniać ,nie uczulać ,komfortowo ,delikatnie Maluszka otulać!
    W codziennej pielęgnacji dziecka jest NIEZASTĄPIONA-PIELUSZKA JEDNORAZOWA-NASZA ULUBIONA!
    Pozdrawiam serdecznie Bogna S.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam jako Mirosław Socha 😃

    Gdy dowiedziałem się, że spodziewamy się dziecka oszalałem ze szczęścia. Minęło parę chwil w a w mojej głowie pojawiły się pytania na które nie znałem jeszcze odpowiedzi. Myślałem tylko o tym jak to bedzie gdy w domu pojawi się malutkie dziecko, czy będę dobrym ojcem i czy uda ni się chociaż w części obciążyć żonę w obowiązkach domowych i przy dziecku. Sporządziłem wtedy listę rzeczy które chciałbym robić. Stwierdziłem, że jeżeli wykonam chociaż połowę tych czynności to znaczy, że sprawdziłem się w roli ojca. Już id pierwszych chwil życia starałem się aktywnie uczestniczyć w zyciu dziecka. Karmiłem je, tuliłem, usypiałem. Gorzej wychodziło mi podejście do kąpieli. Ciągle obawiałem się czy nie "zaleję pępuszka" który jeszcze nie odpad, czy nie naleję wody do uszka itp. Po jakimś czasie jednak się przekonałem i powiem Wam szczerze, że było lepiej nie zakładałem. Minęły jednak dwa miesiące a ja ani razu nie odważyłem się zmienić dziecku pieluszki. Wiedziałem @ raczej wmawiałem ciągle, że nie dam rady. Pewnego razu jednak byłem zmuszony. Wyciągnąłem chusteczki nawilżające po dziecięcej pupki, pampers i bez zastanowienia podjąłem tą czynności. Gdy dziecko miało już czystą pieluszkę stwierdziłem, że nie taki diabeł zły jak go malują. Przełamałem swój opór. Dzieki temu postawiłem sobie kolejnego "+" na mojej kartce. Dziś juz wiem, że pampersy i nawilżające chusteczki to najbardziej przydatna rzecz potrzebna do pielęgnacji codziennej dziecka. Wiem, że dzieki nim dałem radę. Bo gdyby nie pampersy nie dałbym radę. Nie wyobrażam sobie prania tych wszystkich brudnych pieluch jak to robiły kiedyś nasze matki. Wiem chwała im za to 🙅
    Dzieki temu, że ktoś wymyślił owe pampersy ja stałem się ojcem który aktywnie uczestniczy nie tylko w wychowywaniu lecz także pielęgnowaniu dziecka. I powiem Wam teraz, że jestem z siebie dumny bo jest lepiej niż myślałem

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie dziękuję i bardzo się cieszę :-) Już piszę maila z danymi i miłego weekendu życzę :-)

    OdpowiedzUsuń

:)